Z cyklu #kobieca_logika:
"Jestem, a raczej byłam, kobietą bez serca. Nigdy nikt mi się jakoś szczególnie nie podobał, a co dopiero mówić o zakochiwaniu się.
Ostatnio sytuacja uległa zmianie. Byłam świadkiem na ślubie przyjaciółki i dzień przed wydarzeniem poznałam drużbę. Koleś zupełnie nie w moim typie, niezbyt urodziwy, jednakże z idealnym dla mnie charakterem. Dogadywaliśmy się doskonale. Problemem jest to, że on jest typem nieśmiałka i nigdy nie zaczyna konwersacji, gdy już go zaczepię, to gada jak najęty i nie możemy się rozstać.
Co robić, drogie Panie?
'Olać', czy może się starać?"
6 postów później:
"Wizualnie, to mi się teraz nawet zaczyna podobać..."
Bo wiesz jak to jest, gdy spotykasz na swojej drodze taką osobę, z którą rozumiesz się bez słów... It's Magic
#Uwodziciele
#i
_________
Chciałem wstawić backlinka, ale temat już w usunięciu :)

#ref-menu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz