Czego tak naprawdę chcesz od kobiet?
Pewnego pięknego poranka znalazłem coś, co mnie zaciekawiło.... Post Swingccata o robieniu standardów i oczekiwań. ( słynny podrywacz w USA)
Nasz "guru" podpowiada tam żeby odpowiedzieć sobie na pytanie czego tak naprawdę chcesz od kobiet....
No i postępując według wskazówek długo rozmyślałem nad tym, czego tak naprawdę chce... do czego dążę.
Na początku odpowiedz wydawała się prosta i łatwa... Chcę sexu! Ale gdy siedziała obok mnie moja dziewczyna ... i ustami mnie doprowadziła do orgazmu, to zacząłem trochę inaczej myśleć... ( ponoć tylko przez kilka minut facet potrafi myśleć dokładnie jak kobieta... a jest to ta chwila po tym gdy się spuści) Pomyślałem że to co daje mi szczęście to świadomość że mam kogoś... że mam kobietę i ona do mnie coś czuje. Że sex nie jest tym czego chce najbardziej bo tak naprawdę chce posiadać kobietę z która będzie mi tak naprawdę dobrze.
Po kilku dniach coś mnie nagle uderzyło w głowę.. Czego chcę? Chcę mieć władze nad kobietami. WŁADZA jest czymś co ma większość kobiet nad swoimi excuser's.( excus - wymówka, chodzi o człowieka, który ma wymówki by dawać kobietom szczęście - frajer.) Te biedne pieski robią wszystko to co im ich pani każe.
I właśnie tym co łączy posiadanie wspaniałych kobiet i sex jest władza. Już wiem czego naprawdę chce... chcę zawładnąć światem kobiet, które będą mi się podobać.
Myślę sobie... ok... Już wiem czego naprawdę chce... jak to teraz wykorzystać. Jak sprawić żeby ta wiedza mi pomogła. Odpowiedz znalazłem szybko i okazała się dość prosta.
Czy kiedykolwiek pod chodziłeś do dziewczyny ... widziałeś jej piękne oczy świecące się do Ciebie... stanąłeś przed nią zacząłeś do niej mówić a ona patrzy na Ciebie i chłonie każde słowo jak gąbka? Czujesz się wtedy taki opanowany i że wszystko masz pod kontrola... Czujesz ten luz i masz taką dziwną pewność że wszystko musi być po Twojej myśli... Patrzysz na nią a ona się rozpływa pod twoim wzrokiem...
Co to jest za uczucie??? To jest właśnie uczucie posiadania władzy nad kobietą!!!
I jak jesteś inteligentny to zauważasz że tu się zatacza koło...
Ja chcę mieć władzę nad kobietami ---->>>> Kobiety lecą na mnie wtedy gdy czują że ja się czuje jak bym posiadał władze nad nimi.
To co musiałem zrobić by mieć to co chcę to wskoczyć do tego koła. Nie mogłem próbować jakiś innych sposobów... musiałem się wpierdolić na siłę do koła.
Porostu podchodziłem i starałem się wyzwolić w sobie poczucie władzy. Wyobrażałem sobie jak by wyglądało moje podejście... każdy mój ruch, każde działanie... każdy gest gdybym miał władzę.
I co ? I to że to dla mnie działa zajebiście!!!! Ta metoda zdała u mnie pierwszy test tym że kobiety patrzyły właśnie na mnie tak jak bym nimi zawładnął. Kolejną rzeczą która potwierdziła mi skuteczność mojej metody jest to że usłyszałem od niedawno poznanej i " świeżo przelecianej" dziewczyny że Ona czuje się przy mnie "Taka bezbronna ale i bezpieczna" ...
Wzór na to by mieć sukces:
Odpowiedzieć sobie na pytanie czego chcesz naprawdę od kobiet + zacząć zachowywać się tak jak byś to miał = sukces
Każdy z was chce od kobiet czego innego- znajdz to coś!
Translate
Nie klikaj.
Find Us On Facebook
Chmura Kategorii
Pomoce naukowe Fanpage: Uwodziciele - Seducters, pochodzące z internetów.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

#ref-menu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz